Sudomax - mój krem uniwersalny

Sudomax - mój krem uniwersalny

Minęło już kilka tygodni od

czasu, kiedy otrzymałam przesyłkę z Sudomaxem, czas więc na podsumowanie.

Testowałam go na sobie, przyjacielu oraz bratanku, żeby móc o nim powiedzieć

znacznie więcej. ;)

Przede wszystkim chcę pochwalić

Sudopharmę za bardzo profesjonalne podejście do klienta i miły kontakt. Wraz z

kremem otrzymałam list od firmy podpisany własnoręcznie przez jednego z

pracowników zajmujących się promocją marki. 

Co mówi o SUDOMAXIE producent?

Chroni przed oparzeniami. Dzięki specjalnie dobranym składnikom krem SUDOMAX tworzy na

skórze skuteczną barierę ochronną odporną na wymycie wodą. Zabezpiecza skórę

przed bezpośrednim kontaktem z moczem. Dzięki obecności tlenku cynku o

działaniu ściągającym, osuszającym i antybakteryjnym, skutecznie chroni również

przed powstaniem infekcji i wspomaga regenerację skóry.  

Działa antybakteryjnie. SUDOMAX to wyjątkowy krem ochronny,

wzbogacony w tlenek cynku o działaniu ściągającym, osuszającym i

antybakteryjnym. Dzięki temu skutecznie chroni on przed infekcjami. Działanie

tlenku cynku wzmocniono dodatkiem naturalnego olejku lawendowego zawierającego

w swoim składzie linalool o działaniu antybakteryjnym. 

Zawiera kwasy omega -6 i -9. SUDOMAX przywraca barierową funkcję skóry, co jest warunkiem

koniecznym dla jej dobrej kondycji, odpowiedniego nawilżenia, wyglądu oraz

odporności.  

Ma optymalny skład. nie zawiera parabenów, PEG-ów, sztucznych

kompozycji zapachowych, alkoholu benzylowego, benzoesanu benzylu i cynamonianu

benzylu o właściwościach uczulających, które często są stosowane w kremach dla

dzieci.

Jest wyjątkowo delikatny. Formuła kremu została opracowana tak, żeby

"topiła się" w kontakcie ze skórą, a rozsmarowywanie nie powodowało

dodatkowych podrażnień.

Przeznaczony

również dla dorosłych. SUDOMAX jest przydatny w sytuacjach:

-odmrożenia,

-odparzenia,

-trądziku,

-odleżyn skórnych.

Warto zaznaczyć, że SUDOMAX jest produktem POLSKIM! 

Więcej na

temat składu przeczytamy tutaj.

Muszę przyznać, że SUDOMAX jest kremem uniwersalnym, który

towarzyszy mi cały czas i został zastępcą Nivei, za którym niezbyt przepadałam.

Przydaje się po goleniu, szczególnie okolic bikini, gdzie często

mam podrażnienia. Od kiedy stosuję SUDOMAX, jest coraz lepiej. ;) Podobne

zastosowanie znalazł u mojego przyjaciela, który (jak to facet) goli się

codziennie, a czasem zdarza mu się zaciąć. Zauważył, że wszelkie ranki szybciej

się goją i skóra po goleniu nie szczypie.

 Bratankowi uratował pupcię. :P Dzisiejsze pieluchy nie są takie

zdrowe jak te, które my nosiłyśmy. Często powodują odparzenia, zaczerwienienia

i ból dla malucha. Bratowa wysmarowała małego i po jakimś czasie

zaczerwienienie było mniejsze. Obecnie jest jeszcze lepiej i praktycznie

całkiem znikło.

Jeśli chodzi o mnie, to z racji zawartości cynku w składzie,

zastosowałam go na ‘niespodzianki’ w postaci większych wyprysków na twarzy.

Muszę przyznać, że dzięki temu szybciej znikają, a ja mogę cieszyć się czystą

buźką. ;)

Stosowałam także na całą twarz po wysuszeniu, jakie spowodowało u

mnie mleko (z mojej winy oczywiście :P). Obecnie cera jest nawilżona, ale nadal

lubię sobie paćknąć twarz kremem w dzień.

Smarowałam także stopy. I tu sprawdził się bardzo dobrze. Mam

wrażenie, że rzadziej muszę je traktować tarką i już nie ścieram tyle martwego

naskórka, co mnie bardzo cieszy.

SUDOMAX jest bardzo wydajny, a do tego tani. Dostaniemy go w

każdej aptece. Sudopharma zyskała kolejnego zadowolonego klienta, który jeszcze

nie raz zakupi SUDOMAX. ;)

To, że produkty do testów były darmowe, w żaden sposób nie

wpłynęło na moją opinie.

Pozdrawiam,

J.